Jak po każdym Rajdzie 1000 Minut, rozgrywanym na pograniczu polsko-słowacko-czeskim, ruszamy na południe Europy. Patrząc z Poznania – czyli z mety R1000M – „mamy bliżej”. A każda oszczędność mieszkańca Poznania bardzo cieszy! 😉

Coroczne motoryzacyjne wyprawy

W zeszłym roku wybraliśmy trasę przez Bałkany i Turcję. Zwiedziliśmy 11 państw, a stan licznika Fiata Uno wzrósł o kolejne około 8500 km.

Dwa lata temu celem podróży było włoskie Motor Valley, Turyn, motoryzacyjne muzea północnych Włoch, muzea producentów samochodów w Stuttgarcie oraz galeria klasyków w Holandii. Wówczas pokonaliśmy ponad 8000 km.

Rok 2023 skłonił nas natomiast do wyprawy do Maroka. Trasa była dość okrężna, przez co licznik powiększył się o niemal 9100 km.

Kierunek: wyspy Morza Śródziemnego

W tym roku wybór padł na wyspy Morza Śródziemnego. Logistycznie było to nieco większe wyzwanie niż poprzednie wyprawy. Promy pomiędzy największymi wyspami regionu nie kursują z częstotliwością znaną choćby ze Świnoujścia, a odległości między portami są zdecydowanie większe.

Dlatego rezerwacje biletów trzeba było zrobić z odpowiednim wyprzedzeniem, aby nie utknąć na kilka dni w którymś z portów.

Plan był prosty: z Nieznanowic koło Krakowa przemieścić się do Livorno we Włoszech – portu, z którego odpływa prom na Korsykę. Trasa liczyła około 1430 km. Według Google Maps przejazd zajmuje około 15 godzin, ale Fiatem Uno podróżujemy ze średnią prędkością około 100 km/h, więc realny czas jazdy wynosił 17–18 godzin.

Z Nieznanowic, gdzie znajdowała się meta Rajdu 1000 Minut, wyjechaliśmy późnym popołudniem. Noc spędziliśmy przy granicy polsko-czeskiej, a następnego ranka ruszyliśmy w stronę Livorno. Bez przeszkód dotarliśmy do pięknie położonego noclegu. Po krótkim spacerze po okolicy przyszedł czas na zasłużony odpoczynek.

Zwiedzanie Livorno przed rejsem

Prom z Livorno na francuską Korsykę odpływa raz dziennie po południu, co dało nam czas na zwiedzenie miasta. Przy okazji mogliśmy delektować się espresso, które nigdzie poza Włochami nie smakuje tak dobrze, a kosztuje zaledwie 1,20 euro za filiżankę.

Procedura zaokrętowania okazała się dość charakterystyczna dla włoskiego podejścia do organizacji. Niewiele osób wiedziało, co i gdzie należy zrobić, panował pozorny chaos, ale – jak to często bywa we Włoszech – wszystko ostatecznie zakończyło się sukcesem. Otrzymaliśmy odpowiednią naklejkę na tylną szybę samochodu i mogliśmy spokojnie zwiedzić portową twierdzę, której fundamenty sięgają czasów starożytnych.

Jako człowiek północy, przyzwyczajony do porządku i punktualności, stawiłem się w porcie zgodnie z zaleceniami – dwie godziny przed odpłynięciem promu. Okazało się, że byliśmy pierwszymi i jedynymi oczekującymi pasażerami, co wyraźnie zaskoczyło włoskich i francuskich funkcjonariuszy portowych, korzystających z popołudniowej sjesty.

Dzięki temu ustawiliśmy się jako pierwsi do załadunku i mogliśmy bez pośpiechu zwiedzać okolicę. Miało to jednak swoją konsekwencję – otrzymaliśmy pierwsze miejsce na pokładzie, co oznaczało konieczność zjazdu na sam dół promu, na pokład E.

Nie było to takie proste, jak mogłoby się wydawać. Wymagało pokonania kilku stromych ramp prowadzących niemal do „piwnicy” jednostki. Miało to jednak jedną zaletę – samochód był mniej narażony na kołysanie podczas rejsu.

Pierwszy na pokładzie, ostatni przy wyjeździe

Po ośmiu godzinach rejsu stosunkowo szybkim promem przyszła pora na opuszczenie jednostki. Niestety oznaczało to przeciwieństwo logistycznej zasady FIFO (First In – First Out). W naszym przypadku obowiązywała raczej zasada „First In – Last Out”, ponieważ samochody znajdujące się najniżej opuszczają prom jako ostatnie.

Korsyka – wyspa rajdowych legend

Jak jeździ się po Korsyce – wyspie słynnego Rajdu Korsyki, nazywanego również Rajdem Francji – opiszę w kolejnym artykule.

To właśnie na tych wymagających, górskich trasach w 1986 roku zginęli Fin Henri Toivonen oraz Amerykanin Sergio Cresto. Tragiczny wypadek stał się jednym z wydarzeń, które doprowadziły do likwidacji legendarnej Grupy B w rajdowych mistrzostwach świata.

Największy kalendarz imprez motoryzacyjnych w Polsce

Wszystkie wydarzenia motoryzacyjne: https://klassikauto.pl/kalendarz/ Jest on na bieżąco uzupełniany!