Dlaczego interesujesz się zabytkową motoryzacją?
Jestem osobą nostalgiczną, a motoryzacja od zawsze była moją pasją. To naturalnie skierowało moje zainteresowania w stronę zabytkowej motoryzacji, która łączy historię, emocje i technikę.
Dlaczego właśnie Fiat 125 GTJ?
Skąd zainteresowanie tym konkretnym modelem?
Jestem patriotą i indywidualistą. Dlatego fascynują mnie unikalne, jednostkowe projekty, takie jak Fiat 125 GTJ – samochód wyjątkowy na tle polskiej motoryzacji, dziś niemal legendarny.
Historia zakupu auta
Jak i kiedy trafił do Ciebie ten samochód?
Auto „kupiłem” w 2011 roku od mojego świętej pamięci wuja Heńka. Jestem dopiero drugim właścicielem, a samochód od początku pozostaje w naszej rodzinie.
Oryginał czy modyfikacja?
Czy auto jest fabryczne?
Nie, samochód nie jest w pełni fabryczny. To stylizowana replika modelu Fiat 125 GTJ, wykonana z dużą dbałością o detale i charakter pierwowzoru.
Renowacja i prace własne
Czy sam odnawiałeś i serwisujesz auto?
W około 95% samochód został odnowiony i jest na bieżąco utrzymywany przeze mnie. Prace takie jak tapicerka, lakierowanie, układ wydechowy, adaptacja skrzyni biegów oraz elektronika były wykonywane poza moim garażem.
Koszty i trudności projektu
Ile kosztowały prace remontowe?
Prace wykonane samodzielnie kosztowały mnie przede wszystkim ogrom czasu, wyrzeczeń i wyzwań. Musiałem często wybierać pomiędzy rodziną, Fiatem a innymi projektami.
Koszt prac zleconych na zewnątrz szacuję na około 25 000 zł. Trudności wynikały głównie z braku specjalistycznej wiedzy lub narzędzi, jednak dzięki pomocy odpowiednich ludzi udało się każdy problem zamienić w sukces.
Zalety i wady Fiata 125 GTJ
Największe plusy i minusy auta:
Zalety ograniczę do trzech: jest mój, jest unikalny i daje ogromną satysfakcję.
Wady również są dwie: samochód jest wymagający i stale potrzebuje uwagi, a przez dokonane modyfikacje nie nadaje się do codziennej jazdy.
Ciekawe rozwiązania techniczne
Czy auto ma nietypowe rozwiązania techniczne?
Największe zaskoczenie u osób, które oglądały lub jechały tym autem, budzi obecność złącza diagnostycznego OBD, możliwość wyboru mapy sterownika silnika oraz zdalne sterowanie głośnością układu wydechowego.
Użytkowanie i praktyczność
Jak często jeździsz tym samochodem?
Auto użytkowane jest okazjonalnie – głównie na zlotach, rajdach, akcjach charytatywnych, jubileuszach czy w teledyskach.
Od kwietnia do września wyjeżdżam nim 2–3 razy w miesiącu, głównie w weekendy. Od września do marca – sporadycznie. Samochód jednak zawsze pozostaje w gotowości do jazdy, o ile nie przechodzi kolejnej modyfikacji.
Koszty eksploatacji
Ile kosztuje utrzymanie takiego auta?
Eksploatacja mojego Fiata kosztuje mnie przede wszystkim dużo satysfakcji i adrenaliny.
Części zamienne – dostępność i ceny
Czy łatwo o części?
Części z epoki kupuję głównie na portalach aukcyjnych, a współczesne – w hurtowniach motoryzacyjnych. Niektóre elementy są wykonane na indywidualne zamówienie. Dzięki nowoczesnym technologiom, takim jak CNC czy druk 3D, nie stanowi to dziś większego problemu.
Przechowywanie auta
Gdzie stoi samochód?
Auto przechowuję w swoim garażu lub pod wiatą, gdy garaż zajmuje inne auto.
Rajdy, zloty i eventy motoryzacyjne
Jak często bierzesz w nich udział?
Uczestniczę w rajdach, zlotach i eventach tak często, jak pozwala czas. Bywały miesiące, gdy każdy weekend spędzaliśmy w trasie, ale zdarzały się też takie, kiedy nie wyjechaliśmy ani razu.
Co Ci się podoba, a co nie?
Często zawodzi organizacja wydarzeń – brak informacji, chaos komunikacyjny czy podstawowe braki logistyczne.
Z drugiej strony bardzo cenię połączenie eventów z akcjami charytatywnymi oraz możliwość spotkania ludzi, którzy – niezależnie od wieku czy formy pasji – kochają motoryzację. Wymiana doświadczeń i rozmowy „w swoim języku” są bezcenne.
Kluby i stowarzyszenia
Czy należysz do organizacji motoryzacyjnych?
Tak, jestem członkiem Automobilklubu Łódzkiego oraz Stowarzyszenia „Niebo bez granic / Żelazny deszcz”.
Dla kogo jest Fiat 125 GTJ?
Komu poleciłbyś to auto?
Każdemu, kto interesuje się motoryzacją. Niezależnie od wieku, wiedzy czy sentymentu do polskiej motoryzacji – każdy znajdzie w nim coś dla siebie.
Rady dla przyszłych właścicieli
Co doradziłbyś osobom, które chcą mieć takie auto?
Takiego egzemplarza nie da się kupić – trzeba go zbudować lub zlecić jego budowę.
Moja rada jest prosta: nie zastanawiaj się i nie kalkuluj. Działaj – kupuj, tnij, spawaj, maluj. A gdy skończysz, chwal się i pokazuj efekty swojej pracy.
Ciekawostki i plany
Jednym z moich marzeń jest zorganizowanie spotkania, podczas którego osoba odpowiedzialna za powstanie Polskiego Fiata 125 GTJ – pan Andrzej Jaroszewicz, dyrektor OBR FSO – usiądzie w moim aucie, a jeśli zdrowie pozwoli, również się nim przejedzie.
Kolejne projekty
Chciałbym w przyszłości zbudować jeszcze Poloneza, Syrenę i Malucha. Każdy projekt byłby indywidualny, łączący dziedzictwo polskiej motoryzacji z nowoczesnymi technologiami.
To połączenie „starego” z „nowym” zbliża również różne pokolenia – poprzez wspólne oglądanie, rozmowy, fotografowanie i jazdę.
Dane techniczne – Fiat 125 GTJ (replika)
-
baza: Fiat 125p z 1976 roku
-
silnik: 1.8 VVC z MG ZR – 160 KM
-
zmodyfikowane mapy sterownika silnika
-
skrzynia biegów: Mazda RX-8
-
poliuretanowe zawieszenie
-
body kit stylizowany na „propagandowy” egzemplarz GTJ (charakterystyczny żagiel na klapie)
-
fotele Inter Groclin
-
alufelgi Cromodora CD66
-
customowy układ wydechowy (kolektor 4–1, rura 2,5”, przepustnica)
-
inne modyfikacje indywidualne
Dziękujemy Panu Andrzejowi za udzielenie wywiadu.




















