W Pałacu Mierzęcin odbyła się już po raz dziewiąty ekskluzywna, czterodniowa impreza skupiająca się przede wszystkim na prezentacji ponad 60 wyselekcjonowanych, wyjątkowych klasyków. Wydarzeniu towarzyszył również dwudniowy, poboczny zlot Youngtimerów.

W tym roku „Classica Mierzęcin” otrzymała od Międzynarodowej Federacji Pojazdów Zabytkowych (FIVA – Fédération Internationale des Véhicules Anciens) status „FIVA Premier Event”. Można go porównać do dwóch gwiazdek Michelina w gastronomii (nota bene restauracja przypałacowego folwarku otrzymała w tym roku rekomendację „Przewodnika Michelin”).

Wyróżnienie to gwarantuje najwyższe standardy organizacyjne, dbałość o autentyczność prezentowanych pojazdów oraz wyjątkową wartość wydarzenia dla międzynarodowego środowiska kolekcjonerów i miłośników motoryzacji historycznej.

W strukturze FIVA status Premier Event znajduje się tuż poniżej najwyższej kategorii World Event. Oznacza to, że Classica Mierzęcin znalazła się w elitarnym gronie wydarzeń uznawanych za szczególnie ważne dla europejskiej i światowej kultury motoryzacyjnej – jak podają organizatorzy.

Classica Mierzęcin – nie tylko wystawa samochodów

Jak co roku „Classica Mierzęcin” to nie tylko wystawa wyjątkowych samochodów zabytkowych. Program wydarzenia obejmował również paradę oraz prezentację aut na rampie przed Pałacem, Konkurs Elegancji FIVA, Konkurs Publiczności, a także przejazd w asyście Policji do Gorzowa Wielkopolskiego i powrót.

Organizatorzy przygotowali także szerokie spektrum dodatkowych atrakcji.

W tym roku dużym zainteresowaniem cieszył się DAF 3300 Turbo Intercooling „The Bull” z 1985 roku, należący do „Kamena Rally Team” – zwycięzców „Dakar Classic 2026”. Ciężarówka napędzana dwoma silnikami osiąga łączną moc około 800 KM i rozwija prędkość maksymalną około 200 km/h.

Kolejną wyjątkową atrakcją był Opel Olympia z 1939 roku, którym zimą tego roku zrealizowano projekt Monte Carlo Tribute 1939. Samochodem przejechano historyczną trasę Rajdu Monte Carlo z 1939 roku, prowadzącą z Tallina do Monte Carlo.

Ci, którzy mniej interesują się klasyczną motoryzacją, mogli odwiedzić Retro Kino przygotowane specjalnie na tę okazję w folwarcznym tartaku, skorzystać z zabytkowej Karuzeli Wiktoriańskiej, obejrzeć pokazy mody historycznej oraz stroje z epoki w strefie „Let’s go vintage” z pokazami mody retro.

Nie zabrakło również stoiska z zabytkowymi rowerami, pucybuta oraz atrakcji przygotowanych dla najmłodszych uczestników wydarzenia.

Podczas całej imprezy muzykę na żywo w klimacie Dixielandu prezentował zespół „Dixieland”.

Strefa Oldtimer – najciekawsze klasyki wydarzenia

Niewątpliwie najmocniejszym akcentem tegorocznej edycji były aż trzy potężne Horche 853 z lat 30. XX wieku, w tym dwa egzemplarze w wersji Sport Cabriolet.

Najstarszymi samochodami prezentowanymi podczas wydarzenia były Buick z początku lat 20. XX wieku oraz Willys Knight A70 z 1928 roku.

Samochody przedwojenne reprezentowały między innymi Mercedesy 230, Rolls-Royce, Polski Fiat 508 III/W Łazik z 1936 roku oraz motocykl CWS M111, znany jako „Sokół 1000”.

Ciekawostką przyciągającą wzrok był Marcos GT z 1966 roku – brytyjski samochód sportowy wykonany z wykorzystaniem konstrukcji drewniano-plastikowej, znacznie mniej znany niż jego włoscy konkurenci.

Silną reprezentację miały również amerykańskie samochody. Na wydarzeniu można było zobaczyć między innymi Cord 810 Replica, Cadillac Eldorado Biarritz z 1957 roku, Pontiac Bonneville Convertible z 1958 roku, Chryslera 300 G, Dodge’a Challengera T/A z 1970 roku oraz ciężarowego Kenwortha W900 w patriotycznych barwach USA.

Przedstawicielami powojennej motoryzacji europejskiej były między innymi samochody widoczne na poniższych zdjęciach:

Nie tylko wyglądem, ale również dźwiękiem silnika R6 przyciągał uwagę Nissan Skyline 2000 GT-R MK1 z 1972 roku. Innym interesującym japońskim przedstawicielem był Toyota Corona MK2 Coupe z 1973 roku.

Strefa Youngtimer – klasyki młodszego pokolenia

Od trzech lat organizatorzy umożliwiają uczestnictwo Youngtimerów podczas soboty i niedzieli na łące znajdującej się obok głównego terenu wydarzenia.

Sobota i niedziela są dniami otwartymi dla publiczności, dlatego praktycznie każdy chętny może przyjechać na wydarzenie. Oczywiście preferowane są Youngtimery, natomiast nowoczesne samochody gości imprezy powinny być parkowane przed kompleksem pałacowo-folwarcznym.

Jak w poprzednich latach, na łące pojawiły się jednak również auta, które mogłyby znaleźć się w strefie Oldtimerów. W tym roku były to między innymi Mercedes-Benz Typ 300 Adenauer, Cadillac DeVille Sedan z 1970 roku, Bentley Arnage R, Porsche 911 typu 997 oraz Porsche 911 w wersji RCR CARS.

Strefa Youngtimerów traktowana jest jednak nieco po macoszemu, o czym świadczyć może brak skoszenia trawy oraz licznie zalegające końskie odchody, które przeszkadzały zarówno wystawcom, jak i zwiedzającym. Uczestnicy dawali temu wyraz podczas rozmów.

W zeszłym roku prowadzący prezentacje Oldtimerów przed pałacem przypominał również o strefie Youngtimerów. W tym roku nikt nie informował publiczności o tej części wydarzenia.

Młodsi uczestnicy imprezy podzielili się ze mną ciekawym spostrzeżeniem. Mówili, że przyjeżdżają między innymi do Mierzęcina głównie po to, aby oglądać Youngtimery, ponieważ taka motoryzacja ich interesuje, natomiast „stare wozy” nie są już ich „bajką”.

Z rozmów wynikało, że traktują to trochę jak szkolną wycieczkę, podczas której trzeba odwiedzić nudne muzeum, a prawdziwe atrakcje znajdują się gdzie indziej.

W pewnym sensie można to zrozumieć, ponieważ samochody z lat 30. czy 50. XX wieku budzą emocje w pokoleniu 80+, tak jak auta z lat 80. i 90. XX wieku emocjonują osoby w wieku 30 i 40 lat.

Każde pokolenie ma swoje wspomnienia związane z młodością i przedmiotami, które jej towarzyszyły. Oznacza to, że grono koneserów motoryzacji przedwojennej będzie naturalnie się zmniejszać, a oferta skierowana do młodszej publiczności może stać się mniej atrakcyjna, jeżeli nadal będzie sztywno utrzymywana granica wyprodukowania samochodu przed 1990 rokiem.

To jednak pozostaje kwestią do rozważenia dla organizatorów tego typu wydarzeń.

Nie zmienia to faktu, że dziewiąta edycja „Classica Mierzęcin” była – jak zawsze – bardzo udana. Nawet nieco gorsza pogoda nie przeszkodziła uczestnikom w delektowaniu się motoryzacją najwyższej próby, świetną organizacją oraz wszystkimi dodatkowymi atrakcjami związanymi z tym wyjątkowym miejscem.


Największy kalendarz imprez motoryzacyjnych w Polsce

Wszystkie wydarzenia motoryzacyjne: https://klassikauto.pl/kalendarz/ Jest on na bieżąco uzupełniany!