Untitled
Dodano: 19.11.2014

Klasyki nocą.

Myślałem, że sezon 2014 definitywnie zakończyłem, ale jak się okazało, że 15. listopada będzie ciepły wieczór, jak na tę porę roku, i suchy, to nie wytrzymałem, postawiłem czerwonego Fiata X1/9 na kołach, wsadziłem akumulator i pojechałem do Zabrza na plac Warszawski.

W tym miejscu zjawiło się ponad 100 klasycznych pojazdów, dwuśladowych i jednośladów, które odpowiedziały na wezwanie Zabrzańskiego Stowarzyszenia Miłników Motoryzacji i przyjechało na drugą edycję Zabrzańskich Klasyków Nocą. Pierwsza edycja była miesiąc wcześniej i, wstyd się przyznać, odpuściłem właśnie z powodu pogody. Wtedy było mokro i zimno, choć prawie pięćdziesięciu pojazdom to nie przeszkadzało.
ZabrzeNoc_01 ZabrzeNoc_02

Sama formuła spotkania wieczorem, przy świetle lamp ulicznych jest na pewno interesująca dla posiadaczy klasycznych pojazdów z defektami urody. Z kolei ci, co mają pojazdy wypieszczone nie mogą się pochwalić ich pełną krasą. Ale nie te walory decydują o obecności. Liczy się możliwość spotkania się ze znajomymi i poznania nowych tak samo zakręconych na punkcie starych pojazdów. Młodzi zapaleńcy z ZSMM do tego wpadli na kapitalny pomysł. Nie tylko się spotykamy w jednym miejscu, ale potem jedziemy przez miasto w jakieś ciekawe turystycznie miejsce.
ZabrzeNoc_03 ZabrzeNoc_04

W poprzedniej edycji było to osiedle Borsig ze stalowym domem, tym razem celem był szyb Maciej. Sama nocna przejażdżka po dość pustym mieście jest niezwykłym doświadczeniem. Szyb Maciej, z kolei, to bardzo ciekawe miejsce na Szlaku Zabytków Techniki. Dawny szyb wentylacyjny kopalni Concordia, obecnie studnia głębinowa zaopatrująca Zabrze w wodę pitną. Ale też miejsce widokowe, bo została zachowana wieża wyciągowa. Galeria widokowa jest na 29 m ponad poziom, to prawie tak jak dziesięciopiętrowy blok. Tylko nie ma tam windy, trzeba się drapać po schodach. Wieczorem do góry jeszcze szło się jako tako, zwłaszcza, że nocna panorama nagradzała trudy podróży. Ale na dół, lepieni diodowymi światłami, które podświetlają wieżę, do tego zmieniające kolor, to już była podróż na lep. Ale warto było, no i nikt nie spadł.
ZabrzeNoc_14 ZabrzeNoc_16 ZabrzeNoc_17 ZabrzeNoc_18 ZabrzeNoc_19 ZabrzeNoc_20

Na dole pokazali jeszcze maszynownię, która jest czynna ze względu na obecność ujęcia wody, tyle, że jest napędzana silnikiem elektrycznym. Spory ten silnik, do tego wiekowy bo z lat dwudziestych. Wtedy to się budowało maszyny na kilka pokoleń, nie to co teraz. Winda, nazywana przez przewodnika szolą jeździ, ale turystów nie wozi, a szkoda. No i jeszcze kilka pomieszczeń w których są zabytkowe urządzenia kopalniane, w większości czynne.
ZabrzeNoc_07 ZabrzeNoc_05

Dużym walorem tego miejsca jest restauracja i bistro, gdzie można się napić herbaty na ich wodzie, faktycznie smacznej, a można też co nieco zjeść. Wracając do klasycznych aut, to dominowały pojazdy rodzimego chowu, głównie ze znaczkiem Fiat. Polonezów i Syren za wiele nie było. Z motoryzacji zagranicznej to oczywiście BMW i Mercedesy, choć było też stado Peugeotów 205. Było sporo młodej włoszczyzny zwłaszcza spod znaku Lancii, chyba formalnie jeszcze nie dwudziestopięcioletniej, ale parafrazując słynne powiedzenie „Nie wiek czyni klasyka, ale dusza jego właściciela”.
ZabrzeNoc_15 ZabrzeNoc_13

Obowiązkowo było parę aut amerykańskich i chyba tylko ich wymiary zadecydowały, że w lokalnych masmediach głównie o nich była mowa. Uczestnikami były nie tylko pojazdy z literą S na tablicy rejestracyjnej, ale było sporo pojazdów z ciennych województw. Takie Porsche 911 Carrera miało tablicę z literami KRA. Jednak ta autostrada A4 do czegoś się przydaje. I tak sobie oglądając zabytki techniki człowiek nawet nie zauważył, że zrobiła się godzina 22.
ZabrzeNoc_12 ZabrzeNoc_11

Jak jest ciekawie to ten czas okropnie przyspiesza i nie ma to nic wspólnego z czasem, którym zajmują się fizycy. W każdym razie wróciłem z Zabrza bardzo zadowolony, że ten listopadowy wieczór był tak obfity w wydarzenia i wrażenia. Na koniec trzeba pochwalić organizatorów, którzy sami się przyznali, że frekwencja przerosła ich wyobrażenia, ale nie załamali rąk tylko skutecznie przeprowadzili imprezę zgodnie z planem. Tak trzymać.
ZabrzeNoc_09 ZabrzeNoc_08

Powiązane artykuły

Archiwum informacji