Po sporym rynkowym sukcesie jakie odniosło Volvo 340, w końcówce lat 80-tych zaczęto snuć plany nad jego następcą. Wóz miał jednocześnie spełniać pewne wymagania. Głównym z nich było wykorzystanie jak największej liczby cech, które zapoczątkował w Volvo „Projekt Galaxy”. Zupełnie odwrotnie niż u konkurencji, nowe samochody miały być małe z zewnątrz, a obszerne w środku. Ich silniki nie mogły spalać hektolitrów benzyny, a cała konstrukcja miała być wytrzymała i służyć latami. Jak wyglądało to w praktyce? Przekonajcie się sami ;)


Miejscem ich produkcji okazały się być holenderskie zakłady NedCar. Prócz tego, że pierwsze prototypy tego modelu powstawały na przełomie lat 70-tych i 80-tych, produkowane od 1988 roku 440 wyglądało całkiem przyjemnie dla oka. Był to poprawnie zaprojektowany, przednionapędowy hatchback (przez niektórych określany także mianem liftback’a), którego stylistka miała nieco współgrać z tą, która oferowana była przez produkowane wtedy modele serii 700.


Po wykonaniu ostatnich szlifów i ostatecznym zaakceptowaniu przez Volvo kompaktowego na tle innych modeli pojazdu, prace zakończono w 1987 roku. Oficjalna produkcja Volvo 440 rozpoczęła się natomiast rok później. Samochód ten miał być następcą odmiany 340, choć przez kilka lat był produkowany równocześnie z nią. Podobnie jak u poprzednika, 440-tka bazowała w pełni na płycie podłogowej serii 400, przez co zawdzięcza się jej doskonałe prowadzenie, znane nam z kultowego modelu 480.


Słynące ze swojej wytrzymałci i niezawodności silniki pochodziły natomiast od francuskiego giganta, którym jest Renault. Jednak nie były to tylko i wyłącznie jednostki „żywcem” przełożone z wozów konkurencji. Szefostwo Volvo zleciło udoskonalenie jednostek jednemu z najbardziej uznanych koncernów samochodowych na świecie – Porsche. Wybór spokrewnionych ze sobą jednostek oscylował w benzynowych odmianach o pojemności od 1.6 l do 2.0 l oraz w trwałego diesla 1.9 TD. Prócz mocnych odmian, które z w latach 90-tych przygotowywano do wyścigów, osoby lubiące odczuwać sportowe wrażenia z jazdy mogły zakupić model Turbo ze 120-konnym silnikiem 1.7 l. Charakterystycznym oraz wyróżniającym ten model Volvo dodatkiem był mały spojler tylnej klapy, którego idea zapoczątkowana została w samochodach serii 300. Jeśli jesteśmy już przy tylnej części nadwozia 440, warto nadmienić także, że konstrukcja tylnego zawieszenia została opracowana przez legendarnego Lotusa. Jednak spokojny z wyglądu samochód potrafi zaskoczyć!


Po zajęciu miejsca kierowcy, stwierdzić możemy, iż tematem przewodnim, którym kierowali się styliści wnętrza była prostota. Niemal identyczny jak w Volvo 480 kokpit jest czytelny i poręczny. Czteroramienne koło kierowcy, nawet po dodaniu opcji z airbagiem, niewiele się zmieniło. Tablica przyrządów w pełni obejmuje kierowcę i jest łatwo dostępna. Przed pasażerem znajdował się przepastny schowek wyposażony w dużą, plastikową klapkę. Ukryte pod warstwą blachy systemy bezpieczeństwa reklamowane były bardzo kreatywnie. Czerwony egzemplarz nowego Volvo, spadając z budynku, w ostatniej chwili odbija się od ogromnej poduszki powietrznej. Taka forma przekazu potrafiła uświadomić zainteresowanym jak bardzo bezpieczny był ten model.


Rok 1989 przyniósł nam nieco większego sedana 460, który bazował na popularnym hatchbacku. Był od niego zaledwie 10 cm dłuższy. Jego wyposażenie zazwyczaj było bogate, a w jego skład wliczały się m.in.: hamulce tarczowe na wszystkich kołach, system ABS, elektryczne sterowane szyby, wspomaganie (nierzadko skórzanej) kierownicy czy świetnie działająca klimatyzacja.


Z rokiem 1994 nadszedł oczekiwany face lifting. Modernizacje upodabniały 440-tkę jak i nieco większy model 460 do wersji 850, które również w tym samym roku przeszło parę modyfikacji. Samochody z tego rocznika można jeszcze spotkać na naszych ulicach. Odmieniona 440-tka otrzymała również system wzmocnień bocznych SIPS.


Zarówno Volvo 440 jak i 460 nie występowało nigdy seryjnie w odmianie kombi. Kilka prób stworzenia praktyczniejszej odmiany auta (także przez znaną francuską firmę Heuliez) kończyło się fiaskiem. Nad powstaniem tej wersji pracowała także firma ASC Detroit, która stworzyła kompletne plany konstrukcyjne. Niestety, nawet po prezentacji kilku obiecująco wyglądających egzemplarzy o całkiem obszernym nadwoziu, Volvo nie zdecydowało się kontynuować produkcji takiej wersji. Według szwedzkiego koncernu, taki samochód mógłby być konkurencją dla oferowanych wówczas w swojej gamie kombi. Niespełnione marzenia wielu osób były realizowane na zamówienie przez holenderską firmę Toncar, która specjalnie przerabiała standardowe modele serii 400.

Koniec produkcji dwóch, niemal bliźniaczych modeli Volvo nastąpił w roku 1996. Aktualnie, aby spotkać na ulicy Volvo 440 lub większą 460-tkę trzeba się nie lada natrudzić. Najmniej ostało się egzemplarzy z pierwszej serii sprzed liftingu. Jedną z większych bolączek, które trapi opisywane używane egzemplarze Volvo jest wysoki stopień ich zużycia. Wynika to po części z tego, iż model ten nigdy nie był traktowany „z namaszczeniem” jak większe i o wiele droższe odmiany szwedzkiego producenta. Warto rozejrzeć się za tymi modelami, bowiem nawet po tylu latach od zakończenia ich produkcji mogą dać nam jeszcze sporo przyjemności z prowadzenia.

Jakie są ceny tych modeli Volvo? Ceny w Niemczech w Euro:

440, rok prod.: 1988-95, 120 KM:
Stan 1: –
Stan 2: 3 500
Stan 3: 1 500
Stan 4: 500
Stan 5: –

460, rok prod.: 1989-95, 120 KM:
Stan 1: –
Stan 2: 2 500
Stan 3: 1 000
Stan 4: 400
Stan 5: –

W ciągu ostatnich 5 lat ceny modelu 440 w Niemczech wzrosły o 36 %. Wg nas ceny tych Volvo będą minimalnie rosły. Na przestrzeni następnych 5 lat spodziewamy się wzrostu o około 2 % rocznie. Ceny modelu 460 spadły o 17%. Uważamy, że „dołek cenowy” jest w tym momencie, a ceny tego modelu również będą rosły o około 3% rocznie na przestrzeni następnych 5 lat.


Autorzy zdjęć: Car brochures&adverts