Untitled
Dodano: 11.01.2016

Co łączy Dodge’a Chargera SE i Jacka Danielsa?

Samochód sportowy w rozmiarze XXL: DODGE CHARGER SE (Jack Daniel’s)
Rok produkcji: 1973
Silnik: V8
Pojemność: 6556 cm3
Moc: ok. 340 KM
20150730_201847

Prezentowany Charger jest trzecim z kolei i najmocniejszym, amerykańskim samochodem w moim garażu. Odkupiony przeze mnie w lipcu 2015r. Poprzedni właściciel wygrał go jako nagrodę główną w konkursie Jack Daniel’s.

Auto przeszło szereg modyfikacji. Wzmocniony silnik, wzmocnione zawieszenie, blokada tylnego mostu to tylko niektóre z modów, które Dodge przeszedł. Oryginalny kolor niebieski zastąpiono czarnym z białymi pasami. Na masce centralnie umieszczono dodatkowo wlot powietrza.
charger-final-37-361722--d5dece0,630,0,0,0

Wnętrze również odnowiono od podstaw. Wykończono je czarną, skórzaną tapicerką szytą na zamówienie, oczywiście z logami Jack’a Daniels’a. Samochód posiada klimatyzację, wspomaganie, automatyczną skrzynię biegów. Jest to prawdziwy muscle car.

Oryginalny klasyk Dodge Charger z 1973 r. trafił do warsztatu Jack’s Custom w lutym 2013 roku. Przez 6 miesięcy grupa zapaleńców toczyła codzienną, bezkompromisową walkę o przywrócenie mu dawnego blasku. Samochód użytkowany jest bardzo często, nawet na dojazdy do pracy. Pali tyle ile się wleje do baku, od 30-70 l/100km. Auto jest oczywiście garażowane.

W tej chwili na warsztacie przechodzi drobne poprawki oraz przeglądy eksploatacyjne przed kolejnym sezonem. Jest to bez wątpienia jedyny egzemplarz na świecie w tej konfiguracji. Odbudowany tylko i wyłącznie na potrzeby konkursu Jack Daniel’s. Zarejestrowany oczywiście jako pojazd zabytkowy, wpisany do ewidencji ruchomych zabytków kultury jako egzemplarz unikatowy.

Pozdrawiam miłników amerykańskiej motoryzacji
Przemek
20150730_201733 20150730_201749 20150730_201816 20160106_133215 20160106_133227 20160106_133241 20160106_133313 20160106_133359 20160106_133407 20160106_133425 20160106_133434 20160106_133510 20160106_142312 20160106_142324 DSC_1175 DSC_1177 DSC_2661

Powiązane artykuły

Archiwum recenzji